Stockholm

Stockholm


2IMG_6489DSC0221fot. Mariusz Karoń, Karolina Borowska

 

Sztokholm jak na koniec lutego, miło nas zaskoczył swoją pogodą. Zimno, ale słonecznie, co o tej porze roku rzadko się zdaża. Wiem, co mówię. Kiedyś w pracy o tej porze roku, zaznaczaliśmy dni w kalendarzu, gdy wychodziło słońce. Skandynawia zimną bywa i pochmurną zarazem. W takie dni polecam wybrać się  do muzeum. Szczególnie polecam Muzeum Nordyckie ( Nordiska Museet ). Można tam zobaczyć ponad 1 500 000 eksponatów, między innymi: ubiór, biżuterię, przedmioty codziennego użytku. Nie mogłabym pominąć pomieszczeń dotyczących mody i biżuterii. Mody z różnych epok, gdzie ekonomia, podlądy i technologia miała na nią znaczący wpływ. Biżuteria również podąża za modą i trendami. Służy nam jako dekoracja, ale tworzy również historie o ludziach, którzy ją nosili. Zarówno ubiór jak i biżuteria pokazuje status społeczny. Noszona jest z różnych powodów tak jak to było kiedyś i tak jak jest teraz. Warto zobaczyć na żywo. Sztokholm chociaż raz  odwiedzić trzeba, bo to urokliwe miasto jest. Mnie najbardziej zainteresowały gabloty dotyczące ludu Sami. Jest to jeden z ludów skandynawskich, który zamieszkuje od wieków na terenach północnej Norwegii, Szwecji i Finlandii. Sami nie byli wojownikami. Znani są z tego, że są jedynym ludem, który nigdy nie prowadził wojen. Nie uznawali wojen, więc ukrywali się w czasach konfliktów. Znaleźli się na skraju wyginięcia, ale ich  tradycja przetrwała do dziś. Trudnią się nadal między innymi myślistwem, rybołóstwem oraz hodowlą reniferów.

 

 

 

 

No Comments

Leave a Reply

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.